Putin potrzebuje więcej dzieci. Kreml rozpoczyna więc cichą krucjatę
Według szacunków w 2025 r. w Rosji urodzi się najmniej dzieci od momentu upadku ZSRR. A Władimir Putin desperacko chce, by kobiety rodziły. I to więcej, bo trwająca niemal pięć lat wojna w Ukrainie pochłonęła już wiele ofiar. Mimo że oficjalnie aborcja w całym kraju pozostaje legalna, rosyjskie władze rozpoczęły z nią otwartą walkę.